Balos – błękitna laguna

Zapewne każdy z nas niejednokrotnie marzył, by poczuć się jak w raju. Błękitna, krystaliczna woda, szeroka piaszczysta plaża i prażące słońce. Obrazek niczym z reklamy. Żeby było zabawniej, miejsce, o którym opowiem, można było niegdyś zobaczyć w spocie batonika Bounty.

Kreta Zachodnia, a dokładniej zatoka Balos. To właśnie tu widoki zapierają dech w piesiach. Błękitna laguna umiejscowiona pośród wielkich wydm, rozświetlona promieniami pełnego słońca. To miejsce trzeba zobaczyć. Można się tam dostać w dwojaki sposób. Pierwszy z nich to dojazd autem – jednak nikt z lokalnej społeczności nie poleca tej opcji. Droga tam prowadząca jest bardzo niebezpieczna i tylko ludzie o mocnych nerwach i ogromnych zdolnościach prowadzenia pojazdu, podejmują się tego wyzwania. Aby przejechać tę trasę, należy przyjąć na siebie pełną odpowiedzialność za wypożyczone auto, ponieważ warunki ubezpieczeń nie obejmują dróg szutrowych i w razie jakichkolwiek uszkodzeń, kierowca ponosi całkowity koszt naprawy.

Na szczęście, aby dotrzeć do „rajskiej zatoki” istnieje jeszcze druga forma transportu, z której to właśnie skorzystaliśmy. Bezpieczną opcją na podróż jest rejs statkiem. Cała wyprawa zajmuje około 2 godziny i obejmuje również zwiedzanie pobliskiej wyspy z ruinami fortu obronnego Gramvousa. Z samego szczytu góry rozpościera się widok na morze Kreteńskie oraz znajdującą się na wprost, błękitna lagunę Balos – cel naszej wyprawy. Warto wdrapać się na sam szczyt, choćby dla samych widoków. Wizyta na maleńkiej wyspie zajmuje około godziny, potem płyniemy już do miejsca docelowego. Statek zatrzymuje się w pobliżu plaży, po czym przesiadamy się na małe łodzie motorowe, którymi dopływami do celu. Miejsce jest bajeczne. Lazurowa, ciepła woda, delikatny piasek i mnóstwo maleńkich muszelek – to idealne miejsce, by wypocząć. Tu każdy znajdzie dla siebie kawałek przestrzeni. Wydmy z typową dla tego klimatu roślinnością, rozciągają się na całą długość zatoki. Czasu na relaks jest wystarczająco, bo około trzech godzin. Po tym czasie znów wsiadamy na motorówkę, która odwozi nas na statek. Po tak spędzonych chwilach podróż mija niezwykle szybko. Kiedy znowu otwieramy oczy, okazuje się, że nasza podróż dobiegła końca.

Balos to niepowtarzalne miejsce, tu każdy ma okazję doświadczyć rajskiego klimatu. Gorąco zachęcam do odwiedzenia tej błękitnej laguny.